Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
145 postów 1680 komentarzy

śpiący musi się obudzić

brian - Tomasz Kołodziej, zaprzysięgły kociarz, pisowiec, zoologiczny antykomunista, co nie znaczy że nie pogadamy

Mru. Mru.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Ponieważ absurdy i sytuacje opisane poniżej nie dotyczą mundurowych, nie mogę podpiąć ich pod serię "Kieszonka". Dlatego zaczynam nową o tytule nawiązującym do znanego kabaretu oraz mojej kociej manii:) Oto pierwsza odsłona.

 

  "Fucha".

  Czy wiecie jaka praca na świecie jest najlepsza? Większość powie coś o politykach i Sejmie.

  Zadzwoniłem pod infolinię Bardzo Znanego Banku bo chciałem coś zrobić z zaległymi ratami.

 Choroba, hospitalizacja, brak pracy i oczekiwnie na świadczenie rehab. zrobiły swoje.

 Miła Pani w Oddziale dała mi numer Infolinii a ja poprosiłem o skorzystanie z jej służbowego telefonu.

 Wiedziałem że zadzwonienie z takiego numeru da mi pierwsze miejsce w kolejce.

 Najpierw ostrzerzenie o możliwości nagrywania i pytanie o zgodę.

 Zgodziłem się, a co mi szkodzi... może zbyt pochopnie.

 Głos z komputera kazał mi wybrać tonowo Dział.

 Wybrałem ten od restrukturyzacji zadłużeń.

 Oczywiście miałem Pierwsze Miejsce, zgłosił się miły młody człowiek.

 Spytał czym może służyć, ja podałem numer sprawy i swoja prośbę o mniejsze raty.

 On mi że muszę się skontaktować z Działem Restrukturyzacji Zadłużeń.

 Ja pytam , jaki to numer a on:  dowiem się na Infolinii.

 Wszystkiego słuchała czerwieniejąca coraz bardziej pracownica Banku.

 Spytałem go czy wie z jakiego numeru rozmawia.

 Ten powtórzył swą kwestię i odesłał mnie do Działu i tak dalej... 

 Ja mu że przecież rozmawiam z nim i ma obowiązek mi pomóc.

 On na to jak poprzednio...

 Odpowiedziałem mu: Młody Człowieku do tej pory myślałem że to Posłowie w sejmie mają najlepszą Fuchę pod słońcem, myliłem się.

 Odłożyłem słuchawkę i patrząc w oczy buraczkowej Pani Konsultantce spytałem: co mam robić?

 Ja tu jestem od obsługi kont.

 Czy słyszała Pani co mi odpowiedziano?

 Nnnooo.

 Wie Pani, Bareja wiecznie żywy. Dzięki wam.

 Wyszedłem.

 A wy co sądzicie o posadzie owego młodziana?

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

KOMENTARZE

  • To nie z filmu Bareji.
    Naprawdę, wczorajsza "przygoda" z Infolinią.
  • @brian 15:31:53
    Wielu z nas doświadczyło "infolinii" różnych instytucji, to pierwsza ochronna tarcza dla prawdziwych złoczyńców naszych problemów, oni są bogu ducha winni, każdy chce zarobić i każdy ma jakiś określony zakres "obowiązków", oni po ich zwolnieniu też będą w takiej samej sytuacji.
    To żydowski myk, aby się skupiać nie na tych judaszach !
  • @provincjal 09 08:54:17
    By first: doskonale o tym wiem. Chodziło tylko o porównanie- tam duża część, w końcu naszych Pracowników zachowuje się jak bezmyślne maszynki do głosowania. Tu ów młodzian, zapewne odczytujący gotowe kwestie z ekranu. I tu i tu całkowity brak odpowiedzialności, choć młodziana mogliby zwolnić za jakieś potknięcie.
    By two: powszechny dostęp do broni palnej bo już limitowany dostęp do narzędzi zabójstwa i samobójstwa kat. A z odmianami, B i tak dalej już mamy.
    Przepraszam za opóźnienie w odpowiedzi, dopiero teraz mam trochę czasu.
    By three: @provincjal to trochę mało i ciut niepoważnie. Załóż pełne Konto, najlepiej nie wstydząc się danych a będą cię poważniej traktować.

    No i przybędzie nam Użytkownik.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

ULUBIENI AUTORZY

  • posty: 77 komentarze: 36