Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
145 postów 1680 komentarzy

śpiący musi się obudzić

brian - Tomasz Kołodziej, zaprzysięgły kociarz, pisowiec, zoologiczny antykomunista, co nie znaczy że nie pogadamy

Matka

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Tym, którzy wciąż tęsknią za PRL-em. Fikcja literacka lecz czy na pewno?

  Mareek!

 Tak mamo? 

 Czapki zapomniałeś.

 Pewno w kościele.

 W kościele?

 Drużynowy zbrał nas i pokazał tablicę pamiątkową o polskich lotnikach z okolicy, którzy zginęli w Bitwie o Anglię. Wiesz jeden miał twoje panieńskie nazwisko: Zbigniew Brzozowski? Chyba tak. To były dzielne chłopaki, prawie tak jak mój tatuś...

 Co ty synuś, czysty przypadek, zadrżała na wspomnienie nieżyjącego brata. Czy to jakieś przekleństwo?

 Mąż zginął w walkach z bandami UPA a brat przepadł bez wieści. Została sama i właściwie przygarnął ją miejscowy Komitet Partii. Najpierw sprzątała, potem awansowała na maszynistkę. Gdy podrósł syn, zaczął zadawać pytania na które nie znała odpowiedzi a niektóre wydawały się jej po prostu niebezpieczne. 

 Sama zaprowadziła go na zbiórkę czerwonego harcerstwa, nie mogła podejrzewać że to zajdzie aż tak prosto- do miejscowego kościoła. Skąd miała wiedzieć o powieszonej wewnątrz tablicy pamiątkowej... 

 Panie Sekretarzu.

 Towarzyszu albo Obywatelu.

 Przepraszam bardzo, mam taki problem: opowiedziała o tym co się dzieje i czy mogliby jakoś wpłynąć na jej nastoletniego syna bo ona, samotna wdowa.

 Szef otaksował jej wciąż atrakcyjne kształty. 

 Towarzyszko, omówmy to szczegółowo. Zamknął drzwi gabinetu na klucz.

 

 Marek długo nie wracał, potem do drzwi zapukało dwóch milicjantów.

  Obywatelko Burkiewicz.

 Słucham, czy coś się stało, serce zaczeło jej gwałtownie łomotać w piersi.

 Właśnie znaleziono pani syna. Gdy wracał ze zbiórki, napadł go jakiś element i dotkliwie pobił. 

 Boże!!!

 Niestety, mamy dla pani złe wieści.

 Osunęła się na podłogę.

 

 To jak, sierżancie, sprawa załatwiona? 

 No oczywiście ale...

 Co ale!!!

 Chłopaki przedobrzyli chyba. No, wzięliśmy tych co zwykle żuli z baraków. Normalne że mieli u nas dług ale tym razem ten klient jakiś słaby był czy co?

 Kur..a, coś z tym trzeba zrobić

 

 Nie pamiętała kiedy ostatnio była u spowiedzi. Z trudem podeszła do konfesjonału. Stary kapłan rozejrzał się po pustawym o tej porze kościele i zdziwiony rozpoznał penitentkę.

 Córko, tylko Bóg zna konsekwencje naszych własnych czynów. My nie zawsze potrafimy to przewidzieć, Pan ci przebacza. Odmów jeden Różaniec Święty, masz tu karteczkę jak to zrobić i jeszcze jedno.

 Chciałbym cię widzieć Córko co wieczór na Mszy  choć przez ten jeden tydzień.

  Szła zdruzgotana do domu. Kartka w kieszeni ciążyła jej jakby nie była z papieru. Bóg jej wybaczył ale czy ona sama kiedykolwiek sobie wybaczy. Było jej w tej chwili absolutnie wszystko jedno.

 Kierowca wozu na cywilnych numerach czekał na sygnał dany przez agenta, ruszył i jechał powoli obok koscioła.

 Gdy kobieta idąca chodnikiem zaczęła przechodzić, gwałtownie przyspieszył...

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

KOMENTARZE

  • @ Autor
    "Tym, którzy wciąż tęsknią za PRL-em."

    Czy Szanowny Autor odróżnia likwidację państwa od zmiany ustroju?
  • @ Autor
    "Gdy kobieta idąca chodnikiem zaczęła przechodzić, gwałtownie przyspieszył..."

    Straszna historia.
    I nie koniecznie tylko związana z PRL.
    Wystarczy sobie przypomnieć co stało się z setkami firm budujących drogi za p.o.

    5*

    Ukłony
  • @Autor
    Pan CZELNOŚĆ publikować ma tą grafomanię w dziale "HISTORIA POLSKI" ... I jeszcze twierdzić, że rzeczywistość PRL była taka, jak w Pana "prozie"? Zapomniał Pan w swojej historyjce dodać, że zarówno matka jak i syn byli przed śmiercią miesiącami osobiiście torturowani i gwałceni przez Helenę Brystygierową i Jakuba Bermana, czemu przyglądał się z entuzjazmem dowożony na senase Bolesław Bierut czy tam inny Hilary Minc ... Może wykorzystać Pan ten pomysł gratis w kolejnej historyjce (byle nie tu, na n24) - przekazuję Panu prawa autorskie.


    Przejrzałem kilka ostatnich Pana "publikacji" na neon24 i nic nie miało wartości większej niż śmieci z niepoprawni.pl. Wręcz przeciwnie, poziom był jeszcze niższy (o ile to w ogóle możliwe - ale okazuje się, że jednak tak), bo brak jakiegokolwiek WKŁADU PRACY.

    Polityka administracji n24 wobec pana "prób literackich" też jest zadziwiająca - zamiast lądować na śmietniku (przydałby się taki "loch" na teksty po prostu nędzne i głupie), lądują po prawej stronie, jako promowane ...

    Może Pan wyświadczyć temu portalowi wielką przysługę, przerzucając się na niepoprawni.pl ... albo wprost - szufladę ...
  • 1*
    -"Tomasz Kołodziej, zaprzysięgły kociarz, pisowiec, zoologiczny antykomunista, co nie znaczy że nie pogadamy"-

    E tam...
    Jakos mi sie nie chce z Panem pogadac.
  • Żenująco niski i tendencyjny artykuł.
    ....pełna kompromitacja autora w zakresie obiektywizmu.
    może liczy na karierę w strukturach PISu ?
  • zoologiczny antykomunista...
    zrobił kupe i liczył na poklak
  • Ad Czcigodni Komentatorzy Bezimienni.
    Niestety kaci- Berman i Brystygierowa nie występowali w małomiasteczkowej scenerii.
    Żal wam? Za to była zgraja morderców miejscowych umundurowanych i tajnych z bezpieki. Była też ogromna nie odnotowana nigdzie armia bandytów- podwykonawców. Swego czasu ta tematyka mnie zainteresowała, mam kilku znajomych w IPN. Dzięki jednemu z nich dowiedziałem się że w miejscowości do której się przeprowadziliśmy przeszło 30 % dorosłych mężczyzn było w ORMO. Ale na to są odpowiednie dokumenty. Wiele rzeczy i ludzi "załatwiano" bez jakichkolwiek śladów w dokumentacji. To boli jak cholera kiedy jakiś gostek nagle przypomina że NIE MA NIEWINNYCH komuchów i ich służalców.
    Dramaty o których piszę zdarzyły się. Nawet o wydarzeniach które tak się Wam "spodobały", kilkakrotnie słyszałem od różnych osób.
    Od początku- Nowego Ekranu, nie wstydzę się swych personaliów, to nie sztuka nafajdać na kogoś zza nicka. Ale do tego trzeba mieć honor, odwagę i być prawdziwą Osobą, nie jednym z wcieleń płatnego wielonickowca.

    Jeszcze jedno, plujcie do woli, nie banuję.
    Niech inni Userzy widzą kto jest kim

    Jasiek- piona. Dzięki za obecność.
  • Niestety
    Tak pozytywnie przez wielu wspominany PRL.
    Był państwem policyjnym. Wtedy nawet ja, jako szczyl to dostrzegałem. Dorośli uważali że nic nie rozumiem i przekazywali sobie przy mnie półgłosem różne podobne historie. Nieżyjąca Mama pracowała długo jako sprzątaczka w Sądzie. Przychodziłem czasem jej pomagać. Nauczyło mnie to pokory i szacunku dla pracy fizycznej, dziś tak pogardzanej. Widziałem też wiele przykładów działania wewnętrznych mechanizmów. Bardzo wcześnie zrozumiałem że to sowieckie dominium a pierwszy szokujący przykład podałem już w notce "Niewinność"- fragment o napaści na pociąg z repatriantami

    https://tomo.neon24.pl/post/149534,niewinnosc


    Ktoś mógłby powiedzieć, masz kolo bujną wyobraźnię. Niestety to czyste życie, z daleko idącymi konsekwencjami. Podejrzewam że dzisiejsza notka jakkolwiek fikcyjna, ma swoje prawdziwe odpowiedniki.
  • @brian 20:50:21
    Czy pan

    a) jest po prostu jednym z polskich durniów, którzy z głupoty fajdają emocjonalnie na PRL, tak, jak tego chcą etniczne postsolidarnościowe elity III RP,
    b) jest płatnym trollem etnicznych postsolidarnościowych elit III RP, który zohydza PRL Polakom, by dostać na chleb
    c) jest etnicznym patriotą należącym do etnicznych postsolidarnościowych elit III RP, spełniającym tu swój obowiązek wobec diaspory?

    Pana i panu podobnych emocjonalne fajdanie na PRL jest dla normalnego Polaka, który jeszcze cokolwiek pamięta z PRL, po prostu odrażające i na tym portalu staramy się zrozumieć skąd się "to" wzięło:

    https://cygnus.neon24.pl/post/149873,systemowo-o-cywilizacjach-4#comment_1568098

    niemniej - sądzę, że więcej zrozumienia znajdzie Pan wśród etnicznych propagandystów PiS na niepoprawni.pl, gorąco więc polecam przeprowadzkę.
  • @brian 20:50:21
    "Jasiek- piona. Dzięki za obecność."

    Nie ma sprawy. Mam tylko inne spojrzenie i staram się dostrzegać wady w wielu miejscach.

    "Podejrzewam że dzisiejsza notka jakkolwiek fikcyjna, ma swoje prawdziwe odpowiedniki."

    Tak, zapewne ma. Ale nie tylko w PRL.
    III RP ma na tym polu znacznie większe dokonania i z niecierpliwością czekam na Pański wpis w tym temacie .

    Podane przykłady brystygierowej i bermana odnoszą się bardziej do czasów bieruckich niż Gomułki i Gierka. A ten okres w zasadzie należałoby uznać za kontynuację czasów wojny.
    I właśnie do tego okresu bieruta i wojny należy porównać IIIRP, bo po 89 r straciliśmy:

    - przemysł ciężki
    - przemysł lekki
    - przemysł farmaceutyczny
    - banki
    - suwerenność monetarną
    - handel wielkopowierzchniowy
    - telekomunikację
    - armię (generałów więcej niż w IIWŚ...)
    - kilka milionów obywateli

    (jak to nie wojna, to co to jest?)

    I właśnie dlatego III RP jest dużo gorsza jako państwo od PRL okresu Gomułki i Gierka.
    Teraz już nie potrzeba bermanów i brystygierowych - dzięki sądom i skarbówce ludzie wieszają się sami. A jak chcą walczyć to im "pomaga" "seryjny"

    I dlatego PRL z III RP wygrywa już na starcie.
    Obrona PRL to nie jest do końca obrona ustroju (chociaż zapewne po części też) ale osiągnięć gospodarczych, odbudowy kraju - dzięki którym jeszcze jest co "prywatyzować"...

    Okres jaruzlesko - stanowowojenny jest natomiast trudny do oceny bo metody zastosowane przez juntę były zbrodnicze, ale z drugiej strony to "Solidarność" pomimo członkostwa wielu naiwnych i dobrych ludzi była tylko kolorową rewolucją i wstępem do destrukcji PRL, zaburzenia stosunków gospodarczych w bloku wschodnim, a wszystko to w grze o Eurazję, w której to grze byliśmy tylko mało liczącym się pionkiem w rękach neotrockistów i banksterki.

    Ukłony
  • Jeszcze muszę coś dodać.
    Także w związku z notką

    https://bezprzesady-com.neon24.pl/post/150266,po-co-nam-bron-palna

    Oraz mym komentem w niej. Jeszcze w tym roku zostałem napadnięty w czasie włamu przez bydlaka, prawdopodobnie byłego ORMO-wca uzbrojonego w ich ulubioną broń- bykowiec. Efekt- obrażenia podobne do efektów udaru, praktycznie kwalifikacja jako usiłowanie zabójstwa. Jeszcze do niedawna dla dobra postępowania musiałem zaprzeczać efektom obdukcji i okolicznościom zajścia.
    Owi mili panowie w większych miastach grupowo, jako "oburzeni obywatele" rozprawiali się za pomocą owych narzędzi n.p. z protestującymi robotnikami. W małych ośrodkach trudnili się donosicielstwem oraz dyscyplinowaniem "wywrotowego elementu".

    Normą w nowym budownictwie był jeden ormowiec na blok lub najmniej jeden oficjalny kapuś.
    Oprócz tego szukali haków na wszystkich ot tak na zapas. Rozumiem, obecnie są też podobne zjawiska i podobni "funkcyjni" ale skala nie taka.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

ULUBIENI AUTORZY

  • posty: 77 komentarze: 36